Jak zdobyć nowych przyjaciół?

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

[ OK ]

Jak zdobyć nowych przyjaciół?

Rodziny wybrać nie możesz – za to przyjaciół tak! W jaki jednak sposób dokonać tego wyboru? Czy istnieje gotowa recepta na przyjaźń? Przecież, nie zmusimy nikogo do znajomości z nami, ani tym bardziej do polubienia nas i nawiązania z nami głębszej relacji, czyli przyjaźni. Na szczęście jest kilka rzeczy, które możemy zrobić, aby ludzie nas lubili, szanowali i chcieli się z nami zaprzyjaźnić.

„Przyjaźń, jako relacja obustronna pomiędzy osobami A i B istnieje tylko wtedy, gdy oprócz tego, że „A” komunikuje się z „B” i odwrotnie, „A” czuje na sobie działanie tej przyjaźni, „B” również, i gdy przyjaźń ta rozróżnia swoje elementy” – twierdzi w swojej „Uniwersalnej Teorii StrukturPiotr Tymochowicz. Dalej pisze: „dość dobrze to rozumiemy intuicyjnie, ponieważ prawdziwa przyjaźń pomiędzy ludźmi nie jest prostą sumą odczuwanej przyjaźni względnej każdego z osobników i nie występuje realnie wtedy, gdy tylko A uważa B za swego przyjaciela.

Aby wystąpiła realna przyjaźń, obaj muszą ją dostrzegać i obaj muszą ją akceptować”. Tyle teorii. A praktyka? Praktyka jest taka, że dzięki mediom społecznościowym świat stał się globalną wioską, a nawiązywanie kontaktów niezwykle łatwe. Dlaczego zatem tak wielu z nas jest samotna? Nie ma przyjaciela, ani pojęcia o tym jak zdobyć przyjaźń. Z badań wielu socjologów wynika, że prawdziwa przyjaźń w 64% nawiązuje się w wieku dziecięcym i nastoletnim. Wspólne zainteresowania są w tym wieku jednym z podstawowych czynników, wpływających na zawarcie między ludźmi pewnego porozumienia, które z czasem przeradza się w sympatię i trwałą relację, czyli właśnie w przyjaźń. Wszyscy potrzebujemy towarzystwa. Dlatego piszemy SMS-y, wiadomości na Facebooku, Twitterze, Instagramie itp.  Aby być szczęśliwym i pozostać przy zdrowych zmysłach, musimy mieć wiele przyjaźni. Miejmy jednak na uwadze, że „ktoś może się czuć zaprzyjaźniony, czyli de facto w relacji, ze słynną piosenkarką, jako jej gorący fan, podczas gdy ona sama nic nie wie o jego istnieniu, czyli bez oddziaływania  wzajemnego” zauważa w „Czarnej Księdze Manipulacji” specjalista od wizerunku, Piotr Tymochowicz. Przyjaźń bez wzajemności nie jest przyjaźnią!

W Internecie możemy znaleźć wiele porad, gotowych punktów, których realizacja pozwoli nam na pozyskanie nowych przyjaciół. Oto przykładowa „recepta – krok po kroku - na przyjaźń”:
1. Pierwszy wyciągnij rękę, 2. Bądź sobą!, 3. Szczerość to podstawa, 4. Staraj się doradzać, 5. Ustal jasne zasady, 6. Nie nadwyrężaj przyjaźni, 7. Wzajemność kluczem do sukcesu. Myślicie, że po spełnieniu tych zasad pozyskacie nowych przyjaciół? Niestety, Tymochowicz przypomina: „Wszyscy marzymy o uniwersalnej przyjaźni. O przyjaciołach, z którymi można konie kraść, ale i kiedy indziej robić poważne rzeczy. Kłopot polega na tym, że to bardzo idealistyczna, nierealna wizja. Dochodzimy do niej z wiekiem, chociaż marzenia pozostają”. Autor „Komunikatu Otwartego” uważa, że „powinniśmy mieć zatem oddzielnych przyjaciół na karnawałowe szaleństwa, oddzielnych na smętne dni, innych do wyjścia z psem na spacer, i jeszcze innych gdy wyjedziemy na wakacje, itd.” Bo, wg Tymochowicza „ludzie czują największą wspólnotę i chęć zaprzyjaźniania się z tymi, którzy w podobny sposób odbierają rzeczywistość, a w szczególności wykazują podobny stopień wrażliwości na różne zdarzenia”.
Dlatego powinniśmy, wzmacniając nasze relacje z wybranymi osobami, przedstawić im naszą wizję takiej pogłębionej relacji. Tymochowicz mówi wprost, że „musimy takiej osobie powiedzieć o tym, że pragniemy się bardziej zaprzyjaźnić, i że jesteśmy gotowi do poświeceń w imię przyjaźni czy lojalności". A czy zastanawialiście się nad tym, że „przyjaźń jest traktowana jak człowiek"? Mówimy przecież, że przyjaźń jest cenna, że jest odpowiedzialna, że dla niej warto wiele poświęcić. Podobnie mówimy o miłości, że na przykład warto, czy trzeba ją pielęgnować tak, jakby był to człowiek - „z krwi i kości”. A przecież to „tylko relacja” - przypomina Tymochowicz. Relacja, której będąc pozbawieni, ma szkodliwy wpływ na nasze zdrowie. Jej brak specjaliści porównują do nałogu palenia papierosów czy nadużywania alkoholu.

Dlatego, pamiętajmy, że jak twierdzi Tymochowicz w „Księdze Rebelii”, „przyjaźń zmienia nas samych. Pod wpływem przyjaźni stajemy się innymi ludźmi”.  I, poszukując nowych przyjaciół, weźmy pod uwagę słowa Johna D. Rockefellera: „Umiejętność nawiązywania kontaktów z ludźmi jest takim samym towarem, jak kawa czy cukier. I za taką umiejętność zapłacę więcej niż za każdą inną pod słońcem.” Prawdziwej przyjaźni nie można kupić. Kupisz możesz jednak szkolenie „Komunikat Otwarty”.